hej

Wejdź, rozejrzyj się i przeczytaj... mile widziany komentarz :)

środa, 15 października 2014

#12 SZKOŁA

Dawno nie pisałam co u mnie. Właściwie to 26 września i była to notka dotycząca chyba czerwca, także odległy okres czasu.

Wracając, zaczynam pisać bez jakiegokolwiek pomysłu czym mogłabym się tutaj podzielić. Mam cichą nadzieję, że coś wymyślę w ciągu  tych kilku zdań bo jeśli nie to niestety nie będę mogła jej udostępnić - bo to byłoby bez sensu.

A niech będzie post o szkole.
Wielu z nas postanawia sobie, że w tym roku to już na 100% zaczniemy się przykładać do nauki. Ilu osobom się udaję w tym wytrwać? Przypuszczam, że niewielu. Należę do tej ogromnej grupy osób, którym się jednak nie udało.
Dlaczego?
Głównym winowajcą jest leń, później brak samo zaparcia (słomiany zapał), niekonsekwentność.

-----------------------------------------------------------------------
Czy ktoś chce czy nie, opowiem a raczej opiszę tutaj
mój dzisiejszy fail:

Poszłam w teatrze do wc. Wszystko pięknie, ładnie. Wracam. Przeciskam się między siedzeniami, ostatni krok i gleba postanowiła zbliżyć się do mnie. Auć kolano. Siniak murowany. Koleżanki - beka życia. Dławienie się śmiechem - bezcenne. A taka przygoda na poprawę na stroju. Bo co by to było gdyby Ada się o coś nie potknęła, przewróciła itd. PECH? Nieee. Życie pokazuje, że trzeba mieć do siebie dystans. Kolejna cenna życiowa lekcja. Polecam! :D hahaha


NAJWAŻNIEJSZE TO:   MIEĆ POZYTYWNE NASTAWIENIE :)

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Śmiało komentuj. :)